sobota, 30 sierpnia 2014

Czy dziecko po urodzeniu jest zdolne do samodzielnego życia? Czyli zaczynamy nosić…

Czy zdajesz sobie sprawę, że porównując do innych ssaków, dziecko ludzkie rodzi się wysoce niedojrzałe, zupełnie nie przygotowane do samodzielnego funkcjonowania w otoczeniu. Inne  ssaki jak źrebak czy antylopa już w godzinę po porodzie są w stanie poruszać się na własnych nogach, gdyby dziecko miało się rodzić przygotowane do takiej samodzielności , musiało by to nastąpić wiele miesięcy później.
Przez jeszcze około rok po narodzinach dziecko jest bezwzględnie zależne od dorosłych, w tym czasie nadal trwa rozwój mózgu, układu nerwowego, trawiennego, systemu odporności itd. Dziecko nie jest w stanie samo zdobyć pożywienia, nie jest w stanie zrobić nic gdy jest mu zbyt zimno, czy zbyt gorąco, nie umyje się samo gdy jest brudne, dlatego ten okres śmiało można określić „ciążą poza macicą”
 Ta niedojrzałość tłumaczy wielką potrzebę bliskiego kontaktu fizycznego, jaką wyraźnie wykazuje niemowlę. Wymaga ono praktycznie nieustannej opieki i czuwania opiekuna.  Zarówno w dzień i w nocy wyraźnie domagając się bliskości. Zaspokoić to potrafi rodzinne spanie w nocy oraz noszenie w dzień. Noszone w chuście dziecko znajdując się blisko matki, słyszy znajome dźwięki, odczucia, czuje uspokajający rytm jej serca, znajomo brzmiący dźwięk głosu ma kontakt ze skórą.
Dla południowoafrykańskiego specjalisty od noszenia wcześniaków doktora Nilsa Burgmana naturalnym „mieszkaniem” małego dziecka po przedwczesnym urodzeniu jest właśnie ciało matki. Noszone przez nią ciało do ciała, zyskuje szansę na lepszy rozwój.
Antropolodzy zaś określili, że już  miliony lat temu pierwszym narzędziem skonstruowanym przez ludzi było właśnie nosidło dla dzieci, był to np. kawałek zwierzęcej skóry, tak zawiązany aby tworzył przerzuconą przez ramię jakby kieszeń.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz